Policja w Seulu zatrzymała siedmiu członków grupy przestępczej, która od września ubiegłego roku prowadziła szeroko zakrojone operacje cyberprzestępcze. Sprawcy uderzyli w 90 podmiotów, w tym w firmy, szpitale oraz prywatne akademie, kradnąc łącznie ponad 8 milionów rekordów.
Według śledczych, sztuczna inteligencja była wykorzystywana w atakach wymierzonych w 60 z ofiar, a niektóre incydenty wiązały się z próbami wymuszenia okupu. Grupa zażądała od swoich ofiar łącznie 360 milionów wonów, co stanowi około 272 tysiące dolarów.
Lider grupy miał zdobywać umiejętności hakerskie podczas pracy w firmie zajmującej się bezpieczeństwem, gdzie zajmował się symulacjami ataków. Incydent ten wzmaga czujność południowokoreańskich służb, zwłaszcza w kontekście ostatnich ataków na sektor finansowy kraju.



