Warstwa poświadczeń rozrasta się szybciej, niż zespoły bezpieczeństwa są w stanie to monitorować
Eksplozja liczby commitów i rozwój agentów AI sprawiają, że zarządzanie sekretami staje się coraz trudniejsze. Poświadczenia wyciekają nie tylko z repozytoriów, ale też z systemów współpracy i laptopów programistów.
Nowym wyzwaniem jest obecność agentów AI na maszynach programistów. Agenci ci, posiadając uprawnienia do odczytu plików i wykonywania komend, tworzą kolejne punkty styku, które wymagają uwierzytelniania i mogą stać się nowym wektorem wycieku danych.