XMASKNEWS
Aktualizacja:
NiebezpiecznikPLAI

ChatGPT wie, co robisz w sklepach internetowych i śledzi Twoje ruchy na innych stronach

Rozmawiasz z ChatGPT o zdrowiu, finansach i sprawach osobistych, a równolegle przeglądasz internet? Od teraz OpenAI może połączyć te dwie aktywności, bo właśnie wdrożono mechanizm reklamowy opraty o ciasteczka __obi. Efekt: to, co…

OpenAI wprowadziło mechanizm śledzenia użytkowników, który umożliwia powiązanie rozmów w ChatGPT z aktywnością na zewnętrznych stronach internetowych. Wykorzystuje do tego ciasteczko obi oraz specjalne SDK instalowane przez reklamodawców. Dzięki temu dane o tym, co użytkownik kupuje lub czyta poza czatem, mogą zostać przypisane do jego konta OpenAI.

Mechanizm działa podobnie do pikseli śledzących znanych z platform Meta czy Google. Badacze odkryli, że identyfikator jest stabilny nawet po wylogowaniu się z usługi, a SDK zbiera dane z formularzy, w tym lokalizację użytkownika. Co istotne, OpenAI klasyfikuje to rozwiązanie jako narzędzie analityczne, co oznacza, że może ono działać nawet wtedy, gdy użytkownik odmówi zgody na marketing.

Analiza wykazała, że śledzenie obejmuje szeroki zakres domen, w tym serwisy dotyczące zdrowia czy finansów. Choć OpenAI deklaruje filtrowanie najbardziej wrażliwych danych, takich jak hasła czy numery kart, mechanizm ten stwarza ryzyko deanonimizacji i naruszenia prywatności w kontekście bardzo osobistych rozmów z AI.

Użytkownicy systemów iOS są w dużej mierze chronieni dzięki domyślnej blokadzie ciasteczek firm trzecich w silniku WebKit. Osoby korzystające z Androida lub komputerów mogą jednak ograniczyć śledzenie poprzez zmianę przeglądarki na Firefox, stosowanie adblockerów lub blokowanie domen OpenAI na poziomie DNS.

Źródło: Niebezpiecznik
Przeczytaj oryginał ↗

Omówienie przygotowane automatycznie (AI) na podstawie artykułu Niebezpiecznik. Nie jest tłumaczeniem – szczegóły i pełny kontekst znajdziesz w oryginale.