Austriacka organizacja noyb złożyła skargi w czterech krajach europejskich przeciwko Scale AI. Firma ta zarządza platformą Outlier, z której korzystają giganci tacy jak Google, Meta czy OpenAI, aby pozyskiwać dane do trenowania modeli AI.
Według organizacji, Scale AI stosuje nadmierną inwigilację, rejestrując ruchy myszy i naciśnięcia klawiszy co kilka sekund, co pozwala na odtworzenie całego dnia pracy w formie wideo. Dodatkowo firma ma wymagać od pracowników przekazywania danych biometrycznych poprzez weryfikację twarzy, co uznano za naruszenie przepisów RODO.
Analiza wykazała obecność licznych trackerów zewnętrznych firm, takich jak Facebook, LinkedIn czy TikTok, na urządzeniach osób wykonujących zlecenia. Noyb domaga się nałożenia kar finansowych oraz wszczęcia oficjalnych dochodzeń przez rządy.
Przedstawiciele Scale AI odrzucają oskarżenia, twierdząc, że praktyki te służą walce z oszustwami, a rejestracja aktywności ekranu odbywa się jedynie za zgodą użytkowników. Firma zapewnia również, że nie sprzedaje danych osobowych podwykonawców.



