Najnowszy raport ITRC na rok 2026 rzuca światło na psychologiczne i społeczne koszty cyberprzestępczości. Ofiary oszustw finansowych często zmagają się z poczuciem winy i wstydu, podczas gdy osoby, których tożsamość została skradziona, mierzą się z długotrwałym procesem naprawczym. Badanie wykazało, że kradzież tożsamości to proces chroniczny, wymagający od poszkodowanych dziesiątek godzin pracy biurokratycznej.
Skutki ataków wykraczają daleko poza straty materialne. Ofiary raportują problemy ze snem, a niektórzy tracą pracę lub szanse na awans. Co istotne, proces szukania pomocy bywa niezwykle trudny – blisko 88% osób szukających wsparcia u organizacji nie otrzymało żadnej odpowiedzi. Często spotykają się one również z brakiem empatii ze strony instytucji, co pogłębia traumę.
Raport ostrzega również przed tzw. oszustwami na odzyskanie środków (recovery scams). Aż 79% ofiar, próbując odzyskać skradzione pieniądze lub naprawić historię kredytową, padło ofiarą kolejnych przestępców, którzy obiecywali pomoc w zamian za opłaty. Przestępcy wykorzystują desperację osób, które już raz straciły oszczędności.
Z analizy wynika, że mimo wysokiej świadomości dotyczącej ochrony danych, wiele osób wciąż znajduje się w sytuacjach wysokiego ryzyka. Skuteczną obroną okazuje się intuicja, wiedza o technikach socjotechnicznych oraz ostrzeżenia systemowe ze strony banków i aplikacji płatniczych.



