Amsterdamska firma Hadrian, założona przez byłych etycznych hakerów, zamknęła rundę finansowania serii B na kwotę 40 milionów dolarów. Łączne fundusze pozyskane przez spółkę wynoszą obecnie 65 milionów dolarów. Środki te zostaną przeznaczone na ekspansję rynkową w regionie EMEA i USA oraz na wzmocnienie zespołów inżynieryjnych i badawczych.
Platforma Hadrian wykorzystuje agenticzną sztuczną inteligencję do automatyzacji procesów ofensywnych, takich jak wykrywanie, walidacja i priorytetyzacja ryzyk cybernetycznych. Rozwiązania Atlas i Nova pozwalają na ciągłe mapowanie powierzchni ataku oraz przeprowadzanie testów penetracyjnych na żądanie. Ma to przeciwdziałać przewadze napastników, którzy coraz częściej wykorzystują AI do błyskawicznego wyszukiwania luk.
Twórcy platformy wskazują na problem nieefektywności tradycyjnych testów penetracyjnych. Według danych przytoczonych przez firmę, aż 99,5% alertów z tradycyjnych skanerów podatności nie wymaga podjęcia żadnych działań, ponieważ nie są one realnie możliwe do wykorzystania. System Hadrian ma za zadanie odsiać szum informacyjny poprzez autonomiczne sprawdzanie, które podatności stanowią faktyczne zagrożenie.

