Firma Chainalysis, zajmująca się analizą blockchaina, poinformowała o incydencie bezpieczeństwa. Nieznany sprawca uzyskał dostęp do wewnętrznych narzędzi oraz części danych klientów, takich jak imiona, nazwiska, adresy e-mail oraz identyfikatory użytkowników i role w organizacjach.
Zgodnie z oświadczeniem, atak nie doprowadził do przejęcia treści śledztw, poświadczeń uwierzytelniających ani tokenów sesyjnych. Firma podkreśliła jednak, że do przeprowadzenia włamania wykorzystano tzw. techniki agentyczne (offensive agentic techniques), co sugeruje użycie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Chainalysis obecnie pracuje nad łataniem podatności i wzmacnianiem zabezpieczeń swoich systemów. Incydent ten wpisuje się w szerszy trend wykorzystywania AI przez grupy hakerskie do automatyzacji ataków i zwiększania ich skali, czego przykładem jest m.in. grupa Vapor Panda korzystająca z frameworka ARTEX.



