Ron Deibert, ekspert z organizacji Citizen Lab, wydał mocne oświadczenie dotyczące kierunku rozwoju polityki nadzoru w Stanach Zjednoczonych. Według jego analiz, administracja Trumpa dąży do wprowadzenia systemów powszechnej inwigilacji obywateli.
Problem nie dotyczy jednak wyłącznie organów państwowych. Deibert wskazuje również na rolę liderów wielkich korporacji technologicznych. Określa ich mianem „techno-faszystów”, sugerując, że ich współpraca z rządem ułatwia budowę mechanizmów kontroli.
Krytyka skupia się na niebezpiecznym sojuszu między władzą a sektorem prywatnym. Taka symbioza może prowadzić do trwałego ograniczenia prywatności i swobód obywatelskich poprzez wykorzystanie zaawansowanych narzędzi cyfrowych do monitorowania społeczeństwa.



