W rosyjskim regionie Riazan doszło do ataku ukraińskiego drona na obiekt w Sasowie, gdzie znajduje się jedno z centrów danych firmy Yandex. Choć spółka oficjalnie potwierdziła jedynie awarię zasilania, doniesienia wskazują na poważne uszkodzenia infrastruktury. Według monitoringu NetBlocks łączność w sieci Yandex spadła do około 70 procent normy.
Incydent dotknął przede wszystkim platformę Yandex Cloud, ograniczając dostęp do zasobów obliczeniowych, sieci, pamięci masowych oraz baz danych. Problemy odnotowano również w usługach takich jak Yandex Disk i Yandex Documents. Niektóre rosyjskie witryny internetowe stały się całkowicie niedostępne po ataku.
Centrum danych prawdopodobnie mieści się w zakładach produkcyjnych, które znajdują się pod brytyjskimi sankcjami za wspieranie rosyjskiego sektora obronnego. Yandex podjął próby przeniesienia obciążeń do innych swoich placówek, jednak firma ostrzegła klientów o ograniczeniach w tworzeniu nowych zasobów w chmurze i zaleciła migrację danych.
Atak ten wpisuje się w szerszy kontekst wojny hybrydowej, w której obie strony uderzają w infrastrukturę cyfrową przeciwnika. Rosja regularnie atakuje ukraińskie centra danych i telekomunikację, podczas gdy Ukraina stara się zwiększać odporność swoich systemów poprzez przenoszenie infrastruktury do chmury lub pod ziemię.



