Sejm przegłosował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wprowadza nowe mechanizmy walki z nielegalnymi treściami w sieci. Kluczową zmianą jest przyznanie Urzędowi Komunikacji Elektronicznej (UKE) oraz KRRiT uprawnień do wydawania nakazów blokowania konkretnych treści lub całych domen internetowych.
Zgodnie z nowymi przepisami, o wydanie nakazu mogą wystąpić m.in. prokurator, organy Krajowej Administracji Skarbowej oraz podmioty uprawnione z tytułu praw autorskich. W przypadku platform wideo decyzje będzie podejmować KRRiT, natomiast w pozostałych przypadkach Prezes UKE. Mechanizm blokowania ma opierać się na wpisach do rejestru domen, które dostawcy usług telekomunikacyjnych będą musieli uwzględnić w swoich systemach DNS.
Nowelizacja przewiduje możliwość natychmiastowej wykonalności decyzji w sprawach dotyczących wykorzystywania małoletnich lub zwierząt. Choć proces ma zawierać pewne elementy postępowania dowodowego, budzi on kontrowersje ze względu na możliwość szybkiego ograniczania dostępu do treści przed ostatecznym rozstrzygnięciem przez sąd. Decyzje będą podlegać zaskarżeniu do sądu powszechnego.
Autor artykułu zauważa, że mechanizm blokowania na poziomie DNS jest stosunkowo łatwy do obejścia. Nowe prawo ma wejść w życie trzy miesiące po ogłoszeniu, a jego celem jest walka z patologiami w internecie, choć debata publiczna wokół ustawy jest silnie upolityczniona.



