Ataki z wykorzystaniem deepfake'ów, obejmujące klonowanie głosu i syntetyczne wideo, stają się realnym zagrożeniem w procesach płatności, resetowania MFA czy zarządzania uprawnieniami. Według badań, znaczna część liderów cyberbezpieczeństwa już doświadczyła takich incydentów, a wielu nie czuje się pewnie w ich odpieraniu. Tradycyjne szkolenia z awareness często zawodzą, ponieważ nowoczesne techniki AI niemal całkowicie eliminują błędy w brzmieniu czy obrazie, które pracownicy potrafili wcześniej wyłapać.
Skuteczna obrona musi opierać się na procesach, a nie na percepcji pracownika. Kluczowe jest wprowadzenie rygorystycznych zasad weryfikacji, takich jak potwierdzanie próśb za pomocą niezależnego kanału komunikacji (out-of-band callback) lub stosowanie zasady podwójnej autoryzacji przy krytycznych operacjach. Autor sugeruje przeprowadzenie kontrolowanych ćwiczeń, które symulują scenariusze takie jak pilny przelew od CFO czy zmiana danych bankowych dostawcy.
Przygotowanie do takich testów wymaga zmapowania osób najbardziej narażonych na podszycie (kadra zarządzająca) oraz tych, którzy mogą ulec manipulacji (działy finansowe, IT, HR). Ważne jest, aby ćwiczenia odbywały się za zgodą działów prawnych i HR, a pracownicy mieli wyraźne przyzwolenie na wstrzymanie procedury w celu weryfikacji tożsamości, bez obawy o konsekwencje służbowe.



