Firma Booz Allen przeprowadziła testy w izolowanym laboratorium OT, wykorzystując zaawansowane modele AI jako autonomicznych agentów. Agenci ci nie posiadali żadnej wiedzy wstępnej o badanej infrastrukturze, w tym dokumentacji technicznej czy kodu źródłowego. Mimo to, w ośmiu różnych scenariuszach, modele zrealizowały wszystkie postawione przed nimi cele.
Najbardziej niepokojący wynik pokazał, że agent AI był w stanie przejść od przełamania obwodu sieci do działania wewnątrz sieci sterowania przemysłowego w nieco ponad 16 minut. W jednym z testów model zdołał zidentyfikować ramię robotyczne, zmapować jego strefy ochronne oraz limity ruchu, a następnie fizycznie je poruszyć. Proces ten obejmował automatyczne wykrywanie zasobów, research urządzeń oraz planowanie ataku.
Choć istniejące zabezpieczenia potrafiły spowolnić niektóre działania, żadna pojedyncza bariera nie zatrzymała skutecznie autonomicznych modeli. Eksperci ostrzegają, że AI zaciera granice między cyberbezpieczeństwem a bezpieczeństwem fizycznym, wprowadzając zagrożenia o prędkości uniemożliwiającej reakcję człowieka. Tradycyjne podejście „security through obscurity” przestaje być skuteczną metodą ochrony systemów OT.


