Według danych firmy CyberSN, rynek pracy w amerykańskim sektorze cyberbezpieczeństwa odnotował wyraźny spadek. W pierwszych trzech kwartałach 2026 roku opublikowano około 235 tysięcy ofert, co stanowi spadek o ponad 26% w porównaniu do rekordowego roku 2025. Choć sytuacja wygląda na gwałtowną, w zestawieniu z rokiem 2024 spadek jest znacznie mniej drastyczny.
Analiza wskazuje na istotną zmianę w strukturze zapotrzebowania na specjalistów. Podczas gdy role związane z obroną (defense) tracą na znaczeniu, rośnie zainteresowanie obszarem GRC (zarządzanie, ryzyko i zgodność), co wynika z większego nacisku na audyty i regulacje. Co ciekawe, liczba ofert dla testerów penetracyjnych spadła niemal o połowę, natomiast zapotrzebowanie na inżynierów bezpieczeństwa AI wzrosło ponad trzykrotnie.
Eksperci sugerują, że za wahania w zatrudkaniu, zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych (CISO), odpowiada niestabilność w kadrach zarządzających wyższego szczebla. Zmiany na stanowiskach CEO czy CIO często powodują zamrożenie budżetów i wstrzymanie procesów rekrutacyjnych w działach bezpieczeństwa, dopóki nowa kadra nie ustali własnych priorytetów.



