Ujawnione strony dziennika dr. Anthony'ego Fauci'ego, byłego wysokiego urzędnika zdrowia publicznego, rzucają nowe światło na jego działania i poglądy w czasach administracji Trumpa. Dokumenty zawierają krytyczne uwagi pod adresem byłego prezydenta oraz entuzjastyczne opinie o chińskich urzędnikach zdrowia.
Zapiski wskazują również na incydent cybernetyczny z 2016 roku. Fauci przyznał w nich, że padł ofiarą ataku ransomware, który zaszyfrował jego niechroniony folder z dokumentami. W wyniku ataku utracił m.in. korespondencję oraz poufne pliki związane z wcześniejszymi atakami bioterrorystycznymi (wątek wąglika).
Obecnie senator Rand Paul prowadzi dochodzenie w sprawie potencjalnego niszczenia dokumentów rządowych przez Fauci'ego i jego współpracowników. Sprawa budzi kontrowersje prawne, zwłaszcza w kontekście przyznanego Fauci'emu przez prezydenta Bidena ułaskawienia, które obejmuje okres 2014–2024.



