Koreańska firma maklerska Mirae Asset Securities potwierdziła incydent bezpieczeństwa, w wyniku którego wyciekły dane około 39 tysięcy osób. Atak objął zarówno klientów, którym wyciekły numery rachunków, jak i szeroką grupę pracowników oraz kontrahentów, których dane osobowe trafiły w niepowołane ręce.
Nieuprawniony dostęp wykryto w środę i czwartek. Napastnicy uderzyli w dwa punkty: mobilną usługę logowania wykorzystującą uwierzytelnianie telefoniczne oraz wewnętrzny system firmy. Wśród skradzionych informacji o pracownikach znalazły się imiona, nazwiska, numery identyfikacyjne, adresy e-mail, numery telefonów oraz hasła.
Po wykryciu podejrzanej aktywności z zewnętrznych adresów IP, firma zablokowała zainfekowane ścieżki dostępu i uruchomiła procedury kryzysowe. Incydent został zgłoszony odpowiednim organom nadzoru finansowego i ochrony danych w Korei Południowej.
Sytuacja ta wpisuje się w szerszy trend ataków na południowokoreański sektor finansowy. W ciągu ostatniego miesiąca odnotowano dziesiątki podobnych incydentów w wielu instytucjach, w tym bankach i firmach ubezpieczeniowych, co doprowadziło do wycieku setek tysięcy rekordów.


