Dane mogły być dostępne w sieci już od 2025 roku, co oznacza długotrwałe narażenie obywateli na ryzyko kradzieży tożsamości lub wyłudzeń. Sprawą zajmuje się obecnie duńska policja, a urzędy zaostrzyły procedury weryfikacji przy obsłudze spraw obywatelskich.
Haker wykradł dane blisko 9 mln osób z bazy rządowej. Użył hasła "123456"
Za wyciekiem danych z duńskiego rejestru ludności stał haker, który dostał się do systemu za pomocą hasła "123456" - poinformowała gazeta "Politiken".


