W Defense Manpower Data Center (DMDC), należącym do Pentagonu, doszło do incydentu bezpieczeństwa, w wyniku którego nieuprawnione osoby uzyskały dostęp do danych osobowych. Wyciek dotyczy około 2,76 miliona żyjących osób oraz blisko 300 tysięcy osób zmarłych. Skala incydentu jest ogromna, ponieważ system DMDC przechowuje ponad 60 milionów rekordów obejmujących żołnierzy, cywilów, kontrahentów oraz weteranów.
Sprawcy uzyskali dostęp do niezaszyfrowanych informacji, co znacząco zwiększyło ryzyko długofalowego wykorzystania danych. Wśród ujawnionych danych znajdują się numery Social Security, daty urodzenia, dane kontaktowe oraz szczegóły dotyczące specjalizacji wojskowych. Sytuacja jest szczególnie poważna ze względu na fakt, że numery SSN pozostają niezmienne przez całe życie, co daje przestępcom szerokie pole do nadużyć w przyszłości.
Oficjalne powiadomienia o wycieku są wysyłane pocztą tradycyjną przez firmę IDX. Osoby dotknięte incydentem mogą otrzymać dostęp do bezpłatnego monitoringu kredytowego oraz wsparcia w odzyskiwaniu tożsamości. Eksperci ostrzegają jednak, że po takich wyciekach wzrasta liczba ataków phishingowych, w których oszuści podszywają się pod instytucje informujące o incydencie.



