Rosyjskie działania dezinformacyjne w Ameryce Łacińskiej przybrały na sile, wykorzystując zaawansowane techniki oparte na sztucznej inteligencji. Kampania koncentruje się na manipulowaniu opinią publiczną poprzez tworzenie wiarygodnych, lecz fałszywych treści.
Ataki obejmują m.in. Peru i Ekwador, gdzie celem stały się placówki edukacyjne. Sprawcy posługują się podszywaniem pod oficjalną korespondencję e-mailową oraz preparowaniem dokumentów, które mają imitować autentyczne pisma rządowe.
Dodatkowym elementem operacji jest tworzenie pozornych organizacji lokalnych, które mają uwiarygodnić przekazywane treści w oczach odbiorców. Całość działań ma na celu destabilizację nastrojów społecznych w regionie.



