Badacz bezpieczeństwa Quentin Kaiser ujawnił krytyczną podatność w implementacji protokołu Wi-Fi Protected Setup (WPS) dostarczanej przez Broadcom. Błąd wynika z niewłaściwej obsługi fragmentacji komunikatów WPS, co pozwala na uszkodzenie pamięci urządzenia poprzez wysłanie specjalnie przygotowanych ramek radiowych.
Atak może prowadzić do odczytania hasła do sieci Wi-Fi (PSK) lub uzyskania zdalnej powłoki (reverse shell) z uprawnieniami roota, bez konieczności podawania jakichkolwiek danych uwierzytelniających. Problem dotyczy milionów urządzeń od wielu producentów, w tym Cisco, Huawei czy ARRIS. Szczególnie zagrożone są starsze modele oparte na systemie eCos (seria BCM3380, BCM3383, BCM33834), dla których błąd ma charakter tzw. forever day, ponieważ nie przewiduje się dla nich poprawek.
Nowsze modele oparte na Linuxie (seria BCM3390, BCM65xx, BCM68xx) teoretycznie mogą zostać naprawione, jeśli producenci zdecydują się na zmianę oprogramowania Wi-Fi. Obecnie nie wydano jeszcze oficjalnej poprawki ani numeru CVE, mimo że Broadcom wiedział o problemie od 2018 roku. W przypadku urządzeń starszej generacji jedynym skutecznym rozwiązaniem pozostaje ich wymiana.



