Badacze z firmy iVerify zidentyfikowali nową wariant P7 DarkSword, będący ewolucją istniejącej rodziny szpiegowskiego oprogramowania na system iOS. Nowa wersja charakteryzuje się większą zdolnością do zbierania danych bezpośrednio na zainfekowanym urządzeniu oraz trudniejszą wykrywalnością dzięki usunięciu części logów diagnostycznych.
Złośliwe oprogramowanie celuje w niezwykle wrażliwe informacje, takie jak dane z Apple Keychain, zdjęcia, notatki w aplikacji Apple Notes oraz dane z portfeli kryptowalutowych, w tym konkretnie z aplikacji imToken. Atakujący mogą zdalnie sterować procesem, wydając nowe polecenia co 15 sekund, co pozwala na dynamiczne przeszukiwanie systemu plików lub wykonywanie kodu JavaScript.
Mechanizm infekcji opiera się na łańcuchu exploitów, które mogą być dostarczane poprzez złośliwe reklamy lub zainfekowane witryny internetowe (ataki typu watering-hole). Spyware wstrzykuje swój komponent komunikacyjny do procesu SpringBoard, co pozwala mu na działanie w tle i utrudnia analizę śledczą.
Choć badacze nie potwierdzili, że każde urządzenie jest podatne, wskazują na konieczność dbania o aktualizacje systemu. Wcześniejsze wersje DarkSword wykorzystywały luki w starszych wersjach iOS, dlatego kluczowe jest utrzymywanie oprogramowania w najnowszej, załatanej wersji.



