W systemie OpenBSD zidentyfikowano krytyczną lukę umożliwiającą lokalną eskalację uprawnień do poziomu roota. Atak opiera się na połączeniu dwóch błędów w jądrze systemu, co pozwala na obejście mechanizmów ochrony sprzętowej, takich jak SMAP i SMEP. Pierwszy z nich to błąd przepełnienia liczby całkowitej w liczniku podłączania pamięci współdzielonej, który prowadzi do błędu typu use-after-free. Drugi błąd to zapis poza granicami tablicy, który korumpuje liczniki członkostwa w multicastach, co w efekcie pozwala na modyfikację wpisów w tablicy stron i uzyskanie dostępu do pamięci z uprawnieniami nadzorczymi.
Problem ma podłoże historyczne, gdyż jeden z błędów wywodzi się z oryginalnego kodu BSD sprzed 37 lat. Mimo stosowania zaawansowanych mechanizmów ochrony, takich jak KARL, przewidywalność alokacji pamięci jądra pozwoliła na skuteczne przeprowadzenie ataku. Deweloperzy OpenBSD opublikowali już odpowiednie poprawki w wersji systemowej, które eliminują te luki.



