Partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) potwierdziła, że padła ofiarą ataku hakerskiego, którego celem był dostawca usług hostingowych ugrupowania. W wyniku incydentu skradziono ponad 421 tysięcy wiadomości e-mail, co stanowi około 281 gigabajtów danych. Wyciek obejmuje korespondencję kluczowych polityków, w tym wiceprzewodniczącej partii oraz deputowanych do Bundestagu.
Oprócz samej korespondencji, w sieci opublikowano wrażliwe dane osobowe działaczy. Wśród nich znalazły się zdjęcia dowodów osobistych, wyciągi bankowe, faktury oraz wnioski o członkostwo w partii. Atak miał miejsce we wrześniu 2024 roku, a sprawcy skupili się głównie na kontach, które nie były używane od dłuższego czasu.
Przedstawiciele AfD zapewniają, że obecne konta używane przez władze partii nie zostały naruszone, a atak został szybko powstrzymany. Wszystkie osoby, których dane wyciekły, zostały już poinformowane o zaistniałej sytuacji.



