Firma analityczna Arkham odnotowała intensywne ruchy środków na portfelach powiązanych z wrześniowym atakiem na giełdę Bitget. W ciągu ostatnich dni sprawca dokonał 52 transferów o łącznej wartości 19,48 mln USD, z czego niemal całość stanowił Bitcoin. Łącznie od połowy października haker przesłał na nowe adresy około 78 mln USD.
Według danych Arkham, w portfelach napastnika wciąż znajdują się środki o wartości ponad 242 mln USD. Warto zauważyć, że Bitget oszacował całkowitą skalę kradzieży na około 387,5 mln USD, co wynika z późniejszej rewizji pierwotnych danych uwzględniającej aktywa takie jak Zcash i TRON.
Analiza historycznych ruchów wskazuje, że sprawca stosował techniki mające na celu zatarcia śladów, takie jak CoinJoin oraz wykorzystywanie protokołów cross-chain (np. THORChain). Mimo monitoringu, obecne cele transferów pozostają nieznane, co utrudnia potwierdzenie metod prania pieniędzy.
Bitget przyznał, że przyczyną incydentu była podatność w zewnętrznym produkcie bezpieczeństwa, która pozwoliła napastnikowi przejąć uprawnienia wewnętrzne i obejść mechanizmy kontroli wypłat. Giełda zadeklarowała, że straty zostaną pokryte z funduszu ochrony, a systemy zostały już zabezpieczone.



