Berliński szpital uniwersytecki Charité padł ofiarą cyberataku, który doprowadził do nieuprawnionego dostępu do serwerów i kradzieży danych. Incydent dotyczy przede wszystkim pracowników oraz pacjentów, którzy korzystali z systemu internetowej rejestracji wizyt. Placówka podkreśla, że wyciek obejmuje dane osobowe i kontaktowe, ale na ten moment nie potwierdzono kradzieży dokumentacji medycznej czy wyników badań.
Mimo naruszenia bezpieczeństwa, szpital zapewnia, że opieka medyczna i proces leczenia nie zostały zakłócone. Trwają prace nad ustaleniem pełnego zakresu incydentu oraz identyfikacją wszystkich osób, których dane mogły zostać przejęte. Szpital zapowiedział bezpośredni kontakt z poszkodowanymi, gdy tylko zostaną zweryfikowane szczegóły.
Administracja Charité zaznaczyła, że obecny atak nie ma związku z wcześniejszymi problemami technicznymi strony internetowej, które wynikały z podatności w PHP. Obecnie nie wiadomo, jaką metodą posłużyli się sprawcy – czy był to błąd konfiguracji, przejęcie konta czy wykorzystanie innej luki w oprogramowaniu. Trwa szczegółowe dochodzenie mające na celu zabezpieczenie systemów i ocenę skali wycieku.



