Doszło do niebezpiecznego incydentu wymierzonego w francuską instytucję EFS, odpowiedzialną za dystrybucję krwi. Hakerzy przejęli kontrolę nad systemami sterującymi urządzeniami firmy Coolworld, co pozwoliło im na zmianę temperatury w chłodniach z -30 stopni Celsjusza na aż 110 stopni. Dzięki szybkiej reakcji personelu i systemom alarmowym udało się uniknąć utraty cennych zapasów osocza.
Atak wpisuje się w szerszą falę uderzeń w europejską infrastrukturę chłodniczą, która objęła wiele krajów, w tym Polskę. W naszym kraju problemy zgłaszała sieć Auchan, a eksperci CERT Polska zidentyfikowali ponad 140 urządzeń chłodniczych wystawionych bezpośrednio na działanie internetu.
Główną przyczyną problemów są przestarzałe systemy przemysłowe, które nie otrzymują już aktualizacji, a mimo to pozostają podłączone do sieci. Polska zajmuje piąte miejsce na świecie pod względem liczby takich podatnych interfejsów sterowania. Eksperci podkreślają, że przejęcie kontroli nad panelami sterowania może prowadzić do masowego niszczenia żywności oraz poważnych zakłóceń w łańcuchach dostaw.



