W październiku 2026 roku doszło do masowego cyberataku na francuskie sieci supermarketów, takie jak Intermarché, Netto czy Coopérative U. Przestępcy wykorzystali lukę w oprogramowaniu systemów chłodniczych produkowanych przez duńską firmę Danfoss. Dzięki zdalnemu dostępowi hakerzy uruchomili funkcję rozmrażania, co spowodowało wzrost temperatury w lodówkach nawet do 50 stopni Celsjusza.
Skutki ataku są katastrofalne pod względem finansowym i fizycznym. Ogromne ilości żywności uległy zepsuciu, a w niektórych placówkach doszło nawet do pożarów urządzeń chłodniczych. Szacuje się, że straty w skali całego kraju mogą sięgać wielu milionów euro. Atak został przeprowadzony w nocy, co pozwoliło sprawcom na bezkarne działanie przez kilka godzin przed wykryciem problemu przez pracowników.
Obecnie sprawą zajmują się wyspecjalizowane jednostki ds. cyberprzestępczości, które próbują ustalić tożsamość sprawców oraz dokładny mechanizm przejęcia kontroli nad systemami. Eksperci ostrzegają, że podobne systemy sterowania są powszechnie stosowane nie tylko w dużych sieciach, ale także w mniejszych sklepach i zakładach mięsnych, co zwiększa ryzyko kolejnych incydentów.

