W nocy z 10 na 11 października doszło do masowego cyberataku na francuskie sieci supermarketów Intermarche oraz Cooperative U. Hakerzy przejęli kontrolę nad systemami zarządzania chłodnictwem, co doprowadziło do drastycznego wzrostu temperatury w lodówkach i zamrażarkach, osiągającej nawet 50 stopni Celsjusza. W efekcie setki ton żywności uległy zepsuciu i musiały zostać zutylizowane.
Atak uderzył w infrastrukturę opartą na rozwiązaniach duńskiej firmy Danfoss, która dostarcza oprogramowanie do centralnego zarządzania temperaturą i wilgotnością w wielu urządzeniach jednocześnie. Sprawcy nie zniszczyli systemu, lecz wprowadzili do niego błędne instrukcje, nakazując urządzeniom przejście w tryb grzania zamiast chłodzenia. Incydent dotknął około 250 placówek handlowych.
Skala strat finansowych jest ogromna i może przekroczyć 10 milionów euro, przy czym w pojedynczym sklepie koszty szacuje się na około 50 tysięcy euro. Na ten moment nie jest jasne, czy atak miał charakter wymuszenia okupu, ani czy hakerzy przedstawili jakiekolwiek żądania. Firmy Danfoss oraz dotknięte sieci handlowe nie skomentowały jeszcze szczegółów zdarzenia.



