Toronto Crime Stoppers, organizacja zajmująca się anonimowym przyjmowaniem zgłoszeń o przestępstwach, zdecydowała o wstrzymaniu operacji. Decyzja zapadła po doniesieniach medialnych o ogromnym wycieku danych z systemów dostawcy usług, firmy Navigate360 i jej spółki zależnej P3 Global Intel. Wyciek dotyczy ponad 1,5 miliona zgłoszeń z całego kraju, z których połowa zawierała dane osobowe.
Analiza danych udostępnionych przez grupę DDoSecrets wykazała, że reporterzy CBC byli w stanie zidentyfikować wielu informatorów. Choć organizacja obiecywała pełną anonimowość, incydent podważył zaufanie do systemu. Toronto Crime Stoppers wskazało na niespójne informacje przekazywane przez dostawcę, który początkowo zaprzeczał, że dane z Toronto zostały skradzione.
Zgodnie z oświadczeniem, w samym Toronto wyciekły dane z blisko 177 tysięcy zgłoszeń z lat 2022–2025. Wśród nich znaleziono prawie 15 tysięcy imion i nazwisk, choć nie jest jasne, czy dotyczą one świadków, czy podejrzanych. Organizacja apeluje do obywateli, aby do czasu zapewnienia bezpieczniejszego systemu nie przesyłali żadnych informacji drogą telefoniczną, online ani przez aplikację.


