Artykuł porusza temat poważnego konfliktu interesów w branży reagowania na incydenty. Aresztowanie znanego negocjatora, który zajmował się rozmowami z grupami ransomware, rzuca nowe światło na ryzyka związane z outsourcingiem tych procesów.
Zdarzenie to pokazuje, że osoby zatrudniane do minimalizowania strat podczas ataków mogą w rzeczywistości współpracować z przestępcami. Podważa to zaufanie do zewnętrznych firm doradczych specjalizujących się w zarządzaniu kryzysowym.
Autor wskazuje na konieczność wprowadzenia znacznie ściślejszego nadzoru nad podmiotami świadczącymi takie usługi. Firmy muszą weryfikować, komu powierzają kluczowe negocjacje w sytuacjach kryzysowych, aby uniknąć współpracy z osobami powiązanymi ze światem cyberprzestępczości.



